Polski
logotype

PŁYTY DOSTĘPNE NA WWW.FOLK24.PL

image1 image2 image3

Suka Biłgorajska

Instrument zrekonstruowany na podstawie akwareli Wojciecha Gersona z 1895r.Pudło żłobione z jednego kawałka drewna czereśniowego. Ma kształt zbliżony do skrzypiec. Posiada 4 struny. Badanie terenowe prowadzone po II Wojnie Światowej pozwoliły sprecyzować, że na suce grano tzw. techniką paznokciową . Struny skraca się nie przez nacisk z góry, lecz przez boczny dotyk płytką paznokcia. Technikę paznokciową jako charakterystyczną dla polskich instrumentalistów opisał już w XVI  w niemiecki teoretyk Martin Agricola. Paznokciowa technika gry stanowiąca o oryginalności suki wśród polskich chordofonów ludowych, okazała się przeszkodą nie do pokonania dla muzyków. Dlatego pierwsze zrekonstruowane egzemplarze trafiły do muzeów. Ożywienie zapomnianej tradycji stało się możliwe dopiero w chwili, gdy do muzycznej rekonstrukcji suki wykorzystane zostały bogate doświadczenia Marii Pomianowskiej w grze na pozaeuropejskich instrumentach smyczkowych takich jak sarangi czy morin-chur.

Film na temat rekonstrukcji Suku biłgorajskiej

SUKA BIŁGORAJSKA

 Bogate doświadczenia w grzena instrumentach azjatyckich głównie na indyjskim sarangi pozwoliły Marii Pomianowskiej odtworzyć praktykę wykonawczą suki biłgorajskiej.

Z końca XIX wieku zachowały się wzmianki prasowe oraz przedstawienia ikonograficzne instrumentu ludowego o nazwie suka. Egzemplarz, na którym oparta została rekonstrukcja instrumentu został zaprezentowany na odbywającej się w Warszawie w r. 1888 wystawie instrumentów muzycznych. W opisie możemy znaleźć, określenie chordofonu jako „starożytne nader skrzypce”. Instrument wzbudził zainteresowanie, które zaowocowało artykułami autorstwa Jana Karłowicza wraz z ilustracjami wykonanymi przez Tadeusza Dowgirda   (1888), oraz akwarelą namalowaną przez Wojciecha Gersona  (1895). Ewa Dahlig  przeprowadziła dość szczegółową analizę wszelkich informacji dotyczących suki.  Stwierdza ona, że wieloma szczegółami konstrukcyjnymi suka zbliżona jest  do fideli płockiej.  Oba chordofony mają szeroką szyjkę (to właśnie ten element sugeruje grę przy użyciu techniki „paznokciowej”) i pionowo, odspodnio a nie, jak w wiolonczeli czy skrzypcach bocznie zamocowane kołki. Opisana suka znana jest  z jednego tylko egzemplarza pochodzącego z okolic Biłgoraja,( stąd nazwa suka biłgorajska). Najprawdopodobniej była już wówczas, tj. u schyłku XIX wieku, instrumentem zanikłym.

O popularności pozycji kolanowej na ziemiach polskich świadczą zapiski niemieckiego teoretyka muzyki Martina Agricoli XE "Agricoli" w jego dziele z 1545 r. Musica instrumentalis deudsch dotyczące tzw. polskich skrzypiec. Jako charakterystyczną dla kultury polskiej opisuje Agricola technikę gry na polskich skrzypcach techniką „paznokciową” Polega ona na skracaniu strun poprzez odepchnięcie ich w bok płytką paznokcia palców lewej ręki. Informacją na temat stosowania tej techniki jest uwaga Agricoli, że Polacy stawiają palce między strunami.( sugestia gry melodycznej na więcej niż jednej strunie) oraz wzmianka o istnieniu tego instrumentu w kilku rejestrach. Stosowanie „paznokciowej” techniki gry wskazuje na kolanową pozycję instrumentu. W odosobnionych wypadkach można grać techniką „paznokciową” w pozycji ramieniowej, ale jest to dużo trudniejsze a efekt końcowy niewspółmierny do włożonego wysiłku. Z punktu widzenia fizjologii najkorzystniejszą pozycją grania przy zastosowaniu techniki „paznokciowej” jest pozycja kolanowa (świadectwem na to są bogate i różnorodne instrumenty smyczkowe Europy i Azji posługujące się techniką „paznokciową” od wieków aż po współczesność). Drugim ważnym elementem według  Agricoli  była specjalna wibracja zittern frey. Jest prawdopodobne, że może tu chodzić o wibrację wzbogaconą delikatnymi ozdobnikami lub mikro-glissandami, które podczas grania techniką „paznokciową” same się narzucają i są naturalne. Poza tym wibracja techniką „paznokciową” jest wyrazistsza, gdyż sama struna drga lepiej ( nie ma tu elementu tłumienia przez miękki opuszek palca).

 akwarela Wojciecha Gersona

 pełna wersja filmu